Rozmowa z prezesem niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego

Rozmowa z prezesem niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego

(…)

Spiegel: Czy nie ogarniają Pana czasem wątpliwości, że w Niemczech ośmiu ludzi, którzy nawet nie są bezpośrednio wybierani, mają ostatnie słowo (w rozstrzyganiu o zgodności lub nie aktów prawnych z konstytucją)?

Andreas Vosskuhle: Jesteśmy bezpośrednio wybierani przez Bundestag, względnie Bundesrat większością dwóch trzecich głosów. Nasza demokratyczna legitymacja nie jest słabsza niż rządu federalnego.

„Spiegel”: Pytanie dotyczy raczej Bundestagu: posłowie są bezpośrednio wybierani, są przedstawicielami narodu i muszą akceptować, że ośmioro państwa w Karlsruhe (gdzie mieści się niemiecki TK) ogłaszają ich decyzje za nie ważne.

Andreas Vosskuhle: To napięcie jest częścią państwa prawa z jego checks and balances…

„Spiegel”…ale może być też inaczej rozwiązane. W Anglii parlament jest suwerenny i nie musi się obawiać żadnego trybunału konstytucyjnego.

(…)

pawelkapuscinski.pl

Brak komentarzy

Skomentuj