Dlaczego pojechałem na przejście graniczne w Terespolu

Dlaczego pojechałem na przejście graniczne w Terespolu

see url Dlaczego pojechałem na przejście graniczne w Terespolu

купить Скорость Абинск Najpierw opiszę ten cyrk jaki miał miejsce na przejściu granicznym Terespol-Brześć w poniedziałek 27 kwietnia. Na motocyklistów rosyjskich od rana czekało około 70 motocyklistów, którzy przyjechali na apel Wiktora Węgrzyna komandora Stowarzyszenia Rajd Katyński. Czekała też armada radiowozów policyjnych ( z bardzo sympatycznie zachowującymi się policjantami). Jeśli doliczyć samochody policyjne po drodze do Warszawy to udział w tej akcji brało ich z pewnością kilkadziesiąt. Czekało kilkudziesięciu dziennikarzy, w tym kilku zagranicznych, wozy transmisyjne wszystkich krajowych i paru obcojęzycznych stacji telewizyjnych. Wielu mieszkańców okolicznych miast i dwóch księży katolickich. W powietrzu unosiły się trzy helikoptery filmujące zebranych. Jeden konwojował motocyklistów przez cały czas powrotu do Warszawy. Atmosfera pikniku ale i oburzenia na szykany wobec Rosjan. Najczęściej słyszanymi słowami było „Wstyd!” i „Obciach!”.

http://new.47-region.ru/bang A po drugiej stronie granicy usiłowało wjechać do naszego kraju 10 motocyklistów rosyjskich, którzy po drodze z Moskwy złożyli kwiaty w Katyniu. Było to miejsce kaźni również wielu obywateli b. ZSRR.

Шишки ак47 в Гавриловне-яме Kiedy po wielogodzinnym oczekiwaniu, zakomunikowano obecnym, że Rosjanie – pod jakimś abstrakcyjnym pretekstem – zostali odprawieni z kwitkiem, polscy motocykliści i towarzyszące im samochody podjechały pod szlaban i urządziliśmy ogłuszający koncert na klaksony, syreny i ryk silników pracujących na najwyższych obrotach. Zostało to usłyszane, dostrzeżone i docenione jak dowiedzieliśmy się od kogoś z Rajdu Katyńskiego, kto utrzymywał łączność z grupą motocyklistów rosyjskich. Uratowaliśmy honor kraju, pokazawszy, że ma on mądrzejszych obywateli niż można by sądzić po histerii rozpętanej przez nieodpowiedzialne media (którym ktoś tu wymyślał od „podżegaczy wojennych”) i małostkowej decyzji podjętej przez urzędników chcących się przypodobać politykom (ci zaś dyskretnie usunęli się w cień, żeby nie kompromitować się publicznie).

see DSC_0335

http://vastewineblog.com/childhood/spays-v-kovdore.html Podpis pod zdjęcie: Pierwszy z lewej komandor Rajdu Katyńskiego, drugi z lewej autor

http://subbugroup.com/sober/zakladki-ekstazi-v-mariinske.html Dlaczego uznałem, że powinienem zademonstrować solidarność z motocyklistami rosyjskimi? Z poczucia przyzwoitości. Brałem udział w I Rajdzie Katyńskim kilkanaście lat temu i doskonale pamiętam z jaką życzliwością odnosili się do nas motocykliści ze Smoleńska, jak byli pomocni i gościnni. A w końcu nie byliśmy grupą towarzyską, która wybrała się do Rosji w celach turystycznych. Był to rajd o wyraźnej wymowie politycznej i ktoś o złej woli mógłby nam łatwo przyczepić łatkę akcji antyrosyjskiej. Nic takiego nie nastąpiło. Byłem w sumie trzy razy na motocyklu na wschód od Bugu i zawsze miałem wrażenie ogromnej życzliwości mieszkających tam ludzi. To samo, zresztą mówili w Terespolu mieszkańcy pogranicza. I tak się im odwdzięczamy, kiedy chcą przejechać przez nasz kraj, żeby świętować rocznicę pokonania faszystowskich Niemiec! Wstyd i żenada!

see url Śmieszne „zarzuty”, że moskiewski klub Nocnych Wilków utrzymuje dobre stosunki z Putinem. Jak można brać za złe Rosjanom, że szanują swojego prezydenta, zwłaszcza takiego, który podziela ich pasję. (Jestem przekonany, że gdyby w wyborach prezydenckich uczestniczyli sami myśliwi, Bronisław Komorowski miałby koło 100 proc. głosów). Śmieszne wymaganie zezwolenia na przejazd grupowy. A chodziło o 10 motocykli! Toż na Mazury jeździ się w większych grupach.

купить Ганджа Дубовка Sprawa ma wymiar szerszy. Polacy – powiedzmy to otwarcie – są, niestety, rusofobami. Wyróżniamy się pod tym względem na tle innych europejskich narodów. Bierze się to z historii, zwłaszcza, że jest ona źle, tendencyjnie interpretowana. Doskonale pamiętam kto w Polsce po wojnie wprowadzał komunizm. Nie była to Armia Czerwona. Wojska rosyjskie były tylko narzędziem. Zbrodniczy system oparty na ubeckiej przemocy budowali przeszkoleni w Rosji „marksiści”. Ta sama banda, która wcześniej opanowała ten wielki kraj i władała nim przez 75 lat. Dlaczego akceptujemy rozróżnienie na (dobrych) Niemców i „nazistów”, a uciemiężeniem komunistycznym obarczamy en mass „Ruskich”, bez dokładniejszej analizy kto był architektem tego systemu. Smutnym faktem jest jednak to, że na Rosjan patrzymy jak na zaborców z czasów 150-letniej niewoli Polski i winowajców 45 letniej przynależności do „obozu postępu”. To już historia, ale resentymenty pozostały. I teraz trzeba robić wszystko – w imię zmniejszania napięć politycznych w Europie – żeby te nastroje wywołane trudną historią naszych narodów normalizować i uspokajać. A tu nagle taki – nazwę to po imieniu – „PIERD” w salonie! Ale obciach! I kropelka trucizny do naszych i tak niełatwych stosunków….

купить Герик Первомайск PS. Słyszę, że rosyjscy motocykliści, którym udało się przedrzeć na teren naszego kraju, pojechali złożyć kwiaty do obozu Auschwitz, który ich rodacy wyzwolili 70 lat temu. Jakiej ciasnoty umysłowej potrzeba, żeby im w tym przeszkadzać.

http://bmkconsulting.sk/secrecy/kupit-gerdos-otradniy.html PS 2. Dziś (4 maja) telewizje niemieckie pokazały  kolumnę rosyjskich motocyklistów w drodze do Dachau, pierwszego obozu koncentracyjnego założonego miesiąc po dojściu do władzy przez nazistów w 1933 r. W poprzednich dniach nieliczne Nocne Wilki, którym z ważnymi wizami wjazdowymi udało się przedrzeć przez granice UE (najłatwiej przez Węgry) złożyli hołd ofiarom hitlerowskich Niemiec w Auschwitz oraz przed pomnikami ku czci poległych żołnierzy b. ZSRR w Bratysławie i Wiedniu. Jedną z tych uroczystości pokazała N24.  Na czele jechał samochód Rajdu Katyńskiego z wielką polską chorągwią, a jedną z dwu osób niosących wieniec był Wiktor Węgrzyn. Telewizja NTV pokazała motocyklistów („dokładnie obserwowanych”) w czasie przejazdu przez Monachium w drodze do Dachau. Na czele kolumny, z wielkim rosyjskim sztandarem jechał jeden z Nocnych Wilków. Trzem rosyjskim motocyklistom unieważniono wizy na lotnisku berlińskim.

follow url Zdaje się, że zrobiono wszystko co możliwe, żeby wykorzystać rajd rosyjskich motocyklistów do dalszego psucia stosunków między częścią krajów europejskich, a Rosją która dźwigała największy ciężar walki z hitlerowskimi Niemcami (27 mln ofiar ZSRR). Komu to służy? Kto za tym stoi?

 

Brak komentarzy

Skomentuj