Co Anglia powinna zrobić ze swoimi muzułamanami

Co Anglia powinna zrobić ze swoimi muzułamanami

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
A ja mam pomysł co b.mocarstwa zachodnie mogą zrobić ze swoimi muzułmanami. Tych wszystkich podejrzanych o terroryzm, powtarzam PODEJRZANYCH, nie chodzi o tych, których przyłapano na wykonaniu lub przygotowywaniu zamachu – ta kategoria dożywotnio ma siedzieć w więzieniach, ale tych wszystkich imamów i młodych radykałów – należy skoncentrować w obozach i wychowywać przez pracę. Nie, Broń Boże, na wzór „Arbeit macht frei” czy na modłę Wielkiego Budowniczego Kanału Biełomorskiego. Nie, wzorem powinny być więzienia amerykańskie, gdzie więźniowie skuci łancuchami pracują pod okiem uzbrojonych strażników.. Ewentualnie więzień skrzyżowanych z obozem w Guantanamo, gdzie podejrzani o terroryzm latami siedzą bez żadnych wyroków. Choć Wielka Brytania – w przeciwieństwie np.do Niemiec – nie ma żadnego Trybunału Konstytucyjnego i nikt nie będzie bruździł w uchwaleniu odpowiednich ustaw przez przedstawicieli narodu w parlamencie.
Ale przykład Polski, Białorusi czy Rosji w czasie II Wojny Światowej gdzie panował bezwzględny terror, a jednak partyzantka doskonale działała pokazuje, że samym batem nie zmieni się nastawienia społecznośći. A bez tego będzie ona zawsze inkubatorem dla następnych pokoleń radykałów. Państwo musi więc być bezwzględne wobec zarażonych radykalizmem, ale równocześnie musi przeznaczać ogromne środki na integrację muzułamanów z resztą społeczeństwa, żeby mogło ziścić się życzenie niedawnego prezydenta Niemiec, niejakiego Wolfa (odszedł w niesławie za przyjmowanie rzeczowych łapówek), który powiedział „Islam należy (w sensie jest częśćią) Niemiec”.Kiedyś się zarabiało na koloniach, teraz trzeba zapłacić za to słony rachunek.
Polska nigdy nie była państwem kolonialnym i nie ma tego typu zobowiązań moralnych wobec tzw. uchodżców. No, może mamy małe grzeszki przez wysyłanie np. do Afganistanu czy swego czasu na zaborczą wojnę w Iraku polskich najemników. Propaganda antyrosyjska, czy raczej fobia antyrosyjska, każe nam udzielać prawa pobytu ludziom ciągnącym za lepszym życiem na Zachód, a wpadającym w polską pułapkę. Płacimy za to XIX wieczne nastawienie wobec b. zaborcy m.inn. tym, że ośrdoki dla uchodźców są wypełnione (i przepełnione) rosyjskojęzycznymi. Lokalnie powoduje to konflikty, ale na szczęście skala tych zjawisk jest mała. I oby tak było dalej, trzymam kciuki za PiS za tej sprawie.
pawelkapuscinski.pl

Brak komentarzy

Skomentuj