POLITYKA INACZEJ

W Polsce nie wypada z sympatią czy choćby tylko obiektywnie wypowiedzieć się publicznie na temat Rosji, a zwłaszcza jej prezydenta. Fobia antyrosyjska jest powszechnie obowiązującą narracją. To więcej niż poprawność polityczna, to terror intelektualny, któremu poddają się nie tylko politycy, ale nawet naukowcy. Słuchałem w radiu rozmowy z jakimś ekspertem ds. rosyjskich z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych na temat ostatniego wzmożenia działań wojennych w Donbasie. Ekspert z satysfakcją stwierdził m.in.,...
Czytaj dalej

Niemcy chcą budować obozy dla tzw. uciekinierów w Afryce. Taką propozycję złożył ostatnio Thomas Oppermann, szef klubu parlamentarnego SPD w Bundestagu. Ma to zlikwidować przemyt ludzi z Afryki do Europy przez Morze Śródziemne. Przemytnicy wysyłają ludzi z wybrzeży Libii na przeładowanych statkach. Który dopłynie to dopłynie, jeśli jakiś zatonie to pasażerów wyłowią Włosi lub Niemcy i przewiozą do Włoch. Część uciekinierów oczywiście utopi się. Liczba ofiar sięga kilku tysięcy...
Czytaj dalej

ZUS skubie pracodawców Czy w Polsce występuje  specyficzny populizm liberalny – nazwałbym go antypaństwowym – kierowany  do pracodawców, a operujący bardzo nośną tezą, że głównym hamulcem rozwoju przedsiębiorczości są wysokie obciążenia kosztów pracy. Czy to prawda czy mit? Porównałem obciążenia wynagrodzeń w Polsce i w kraju, który jest prymusem gospodarki europejskiej - w Niemczech. Ich gospodarka pędzi do przodu,  zatrudnienie bije historyczne rekordy,  zabezpieczenia i świadczenia społeczne stoją  na bardzo...
Czytaj dalej

Można się bawić w zbawianie świata, kiedy się ma do dyspozycji tak skuteczna policję jak mają ją Niemcy. Po siedmiu tygodniach śledztwa policja ujęła sprawcę mordu 19-letniej Niemki. Studentka wracająca z party na uniwersytecie została w drodze do domu zgwałcona i zamordowana. Mimo licznych śladów DNA znalezionych na miejscu przestepstwa, policji nie udawało się trafić na ślad sprawcy. Pomógł jeden, jedyny włos kilku centymetrowej długości. Był ciemny, ale na...
Czytaj dalej

Kaczyńskiemu uchodzą wszystkie głupstwa, które popełniają jego ludzie. A dlaczego? W dużym stopniu dzięki temu, że widzimy w nim woja, który nie ustępuje lewakom z Brukseli. Stawia czoła Martinowi Schulzowi, nieukowi z wykształceniem zawodowym,  wygrażającemu nam za niechęć do przyjmowania muzułamanów, a teraz przyszłemu ministrowi spraw zagranicznych Niemiec i kandydatowi na kanclerza. Brexit, a teraz prawdopodobny Italoexit to w 100 procentach wina Willkommenskultur kanclerz Merkel. Kiedy Niemcy wypowiedzą posłuszeństwo...
Czytaj dalej

Jajeczko częściowo nie świeże, rząd częściowo nie normalny Pomysł zakazania pracy emerytom  – poprzez częściowe lub całkowite odebranie im emerytur – jest przejawem szaleństwa i upadku moralnego grupy aktualnie rządzącej krajem. Szaleństwa bo w sytuacji kiedy brak rąk do pracy staje się główną barierą rozwoju gospodarczego rezygnacja z setek tysięcy chętnych do pracy emerytów (sam pracowałem do 76 roku życia) jest czymś więcej niż tylko głupotą. A pomysłem amoralnym jest...
Czytaj dalej

Omal nie straciłem wieloletniej przyjaciółki, kiedy przeczytała w FB moje oświadczenie, że Wyborcza jest "moją" gazetą. Dopiero musiałem wyjaśnić jej swoją technologię czytania tego dziennika. Przekonałem ją, że nie narażając się na zatrucie umysłu można, a nawet należy czytać Wyborczą która jest najlepiej poinformowana, najinteligentniej, najbardziej profesjonalnie redagowanym dziennikiem .Tylko trzeba przy jej lekturze zachować czujność. Pewne tematy, którym Gazeta poświęca mnóstwo miejsca na łamach, a które w realnym...
Czytaj dalej

Szefostwo UE czyli Angela Merkel jest mistrzynią w rozwiązywaniu problemów, które sama stworzyła. Odkąd pół Afryki i cały Bliski Wschód postanowił skorzystać z zaproszenia "Mutti Merkel", Europę zalała taka fala muzułmanów, że nawet gospodarka niemiecka tej gościnności nie wytrzymuje. Więc sentymentalna pani kanclerz wpadła na pomysł zakwaterowania swoich gości u sąsiadów. Przymusowo! Nazywa się to solidarnością unijną. Na otarcie łez Unia chce krajom gospodarzom płacić po 6 tys. euro...
Czytaj dalej

Szukamy wrogów nie tam, gdzie oni są. Dyktatora szukamy na Wschodzie podczas gdy on działa na Zachodzie. Putin cieszy się zaufaniem 85 proc. obywateli, a to Merkel, która samowolnie rządzi w Niemczech , nie licząc się ze społeczeństwem, z innymi partiami, nawet koalicyjnymi i  13 marca w trzech Landach otrzymała od wyborców czerwoną kartkę, stworzyła prawdziwą dyktature. Na ostatnim szczycie w Brukseli władała Unią Europejską jak królowa Europy zawierając z...
Czytaj dalej

Red. Rybińska obroniła Polskę w telewizji niemieckiej W nocy z czwartku na piątek (17 bm godzinę przed północą i 18 bm zaraz po północy) publiczna telewizja niemiecka dwukrotnie wyemitowała program „phoenix Runde”, którego jedynym powodem było napiętnowanie sceptycznego stanowiska Polski wobec pomysłów Angeli Merkel rozwiązania tzw. kryzysu uciekinierów. Jak wiadomo Merkel proponuje przekazanie Turcji , w sumie, 6 mld euro na pokrycie kosztów pomocy dla uciekinierów przebywających w tym kraju...
Czytaj dalej

Volker Beck od 1994 r zasiada w Bundestagu z ramienia niemieckiej  partii Zielonych kierowanej przez Cema Oezdemira. Jest jednym z najbardziej znanych parlamentarzystów zwracający na siebie uwagę wyjątkowo ekspresyjnym udziałem w programach telewizyjnych (jakby był na dopingu). Walczył o prawa środowisk LGBT, sam w ankietach personalnych w rubryce Stan Cywilny wpisywał "partnerstwo homoseksualne". Uczestniczył w warszawskich Paradach Równosci w 2005 i 2006 roku, podczas podobnej imprezy w Moskwie został...
Czytaj dalej

Polską premier czeka bój w Brukseli. Trzymaj się Beato! W udzielonym w ostatnią niedzielę telewizji ARD wywiadzie Angela Merkel stwierdziła stanowczo, że nie zamierza dokonać żadnych korektur w swojej polityce wobec uchodźców, bo robi wszystko „richtig”. Przyznała też, że nie posiada żadnego planu B rozwiązania kryzysu migracyjnego. W mocy pozostaje jej dotychczasowy plan, żeby wędrówkę ludów z Azji i Bliskiego Wschodu do Europy ograniczyć przy pomocy Turcji, a obecny kryzys...
Czytaj dalej

Solidarni z BOLKIEM Zdumiewające jak wielu ludzi, z tego na pewno część ludzi dobrej woli, wzięło udział w akcji politycznej zaplanowanej i zorganizowanej przez architektów i beneficjentów układu okrągłostołowego. Przeciwników lustracji. Mowa o manifestacji w Warszawie, w sobotę 27 lutego, w obronie dobrego imienia Lecha Wałęsy po opublikowaniu kompromitujących go dokumentów znalezionych w domu Kiszczaków. Instrukcja z informacjami o miejscu zbiórki i planowanej trasie ukazała się na pierwszej stronie i...
Czytaj dalej

Nie weźmiecie uciekinierów, nie damy pieniędzy W miarę jak narasta kryzys imigracyjny w Niemczech i iluzją okazują się kolejne pomysły jego rozwiązania, coraz bardziej zdecydowanie mówi się w Berlinie i Brukseli o rozwiązaniu „w ramach europejskich” czyli zmuszeniu krajów członkowskich do przyjęcia narzucanych im kwot uciekinierów. Początkowa „Willkomenskultur”, czyli festiwal humanitaryzmu i kolektywnej histerii Niemców na punkcie serdecznego przyjęcia imigrantów, wraz z maskującym przyszłe problemy zawołaniem Angeli Merkel „Damy radę”ustąpił najpierw...
Czytaj dalej

W latach 80. i 90. byłem współwłaścicielem przetwórni owocowo-warzywnej zatrudniającej prawie same kobiety. Musieliśmy utworzyć fundusz socjalny, który mogliśmy rozdzielać na podstawie regulaminu. Na spotkaniach z załogą proponowaliśmy różne wersje regulaminu np. dopłatę do wczasów dla pracownic z dziećmi, dopłatę do urlopów wyjazdowych, dopłatę do wyjazdów dzieci na kolonie itp.. Nasze pracownice zawsze kategorycznie odrzucały każde kryterium wyboru biorców dopłat i solidarnie odpowiadały - proszę rozdzielić fundusz wszystkim po...
Czytaj dalej

PODRÓŻE

Motocyklem nad jezioro Como Pierwszego dnia przejechaliśmy - ja GS-em, Andrzej Moto Guzzi - 940 km i pod wieczór, jakieś 20 km przed Norymbergą zjechaliśmy z autostrady do wsi Schaitach (albo jakoś podobnie), gdzie bez kłopotu znaleźliśmy nocleg. To rejon Frankońskiej Szwajcarii, usianej jeziorami i żyjącej z turystyki. W każdej wsi czy miejscowości jest po kilka gospód (Gaststaeten) z miejscami noclegowymi. Za pojedyncze pokoje z wspaniałym śniadaniem zapłaciliśmy po 38...

Motocyklistom kaprysy pogody nie psują wypoczynku. Rzut oka na mapę pokazał, że na ładną pogodę w długi sierpniowy weekend można liczyć tylko we Wrocławiu i Zielonej Górze. No to fru... A skoro tam, to dlaczego nie wpaść by też do Pragi?   Słyszeliśmy coś o termach po czeskiej stronie granicy, więc na nocleg wybieramy Teplice. Dojeżdżamy tam koło 17 godz. mocno zmęczeni bo cały dzień spędziliśmy w upale. Spodziewaliśmy się ujrzeć...

  Kiedy u Tomka zbieramy się w siedem motocykli, na niebie wiszą ołowiane chmury. Ale na poczatku czerwca jest ciepło więc umawiamy się, że deszczówki założymy dopiero jak zaczną padać pierwsze krople. Bocznymi drogami, kawałek nawet szutrem, dojeżdżamy do szlaku TIR-ów od Sochaczewa do Mińska. Przed Grójcem napotykamy 7-kilometrowy, stojący chyba od wielu godzin korek ciężarówek i aut osobowych. Ależ nam muszą zazdrościć kiedy swobodnie śmigamy obok nich. Tomek, organizator wypadu...

Nocleg na parkingu przed Woroneżem (4 810 km od wyjazdu) Nocuje w motelu przy ogromnym parkingu TIR-ów, więc ze względu na to sąsiedztwo zakładam blokadę na koła swojego BMW, właściciel Goldwinga przykrywa go pokrowcem. Ale nic się nie dzieje, mówiłem, że po Rosji podróżuje się bezpiecznie, choć w Kursku Michaił i Sasza opowiadali, że na dalekim wschodzie grasują bandyci, którzy napadają na samotnie nocujących w namiotach i mordują ich. Podobno...

Kercz, jestem na Krymie (3 650 km od domu) Z promu do miasta jedzie się dziurawą szosą, potem nie oświetloną ulicą wśród rozsypujących się chałup. Ale miasto dość ładne, z malowniczymi bulwarami nad morzem, zadbanymi parkami i ruchliwą dzielnicą handlową. Nazajutrz pędzę na południe do Sudaku, miasta położonego na półwyspie wcinającym się w morze. Jadę trochę okólną drogą, przez góry, skały, parędziesiąt kilometrów używania po serpentynach nie gorszych niż w Alpach. Pod...

Wołgograd, sześć dni w roku wraca do nazwy Stalingrad (2400 km od domu) Miasto założone jako Carycyn od 1925 r przemianowano na Stalingrad, a po upadku komunizmu zmieniono nazwę, nawiązując do rzeki Wołga, która jest tu szeroka jak jaka cieśnina morska. Rosja, poza Moskwą, Sankt Petersburgiem przypomina mi niestety Serbię po kilku latach sankcji, a jeszcze przed wojną o Kosowo. Jak coś się oderwie to jest oderwane, jak coś zardzewieje to...

TRAKTAT O CHAMSTWIE NA DRODZE, CZYLI JAK JEŹDZISZ BARANIE

P1060236a

Prolog

Nie ma znam nikogo kto by nie płacił mandatów. Większością tych mandatów – jakieś 80 % do 100% – ukarano nas za szybkość wyższą od dozwolonej. Z tego co najmniej połowa jak nie trzy czwarte dotyczyło wykroczeń formalnych, kiedy większa szybkość nie powodowała żadnego niebezpieczeństwa ani dla nas ani pozostałych użytkowników drogi. Uważam, że mania koncentrowania się na kontroli szybkości jest kontra produktywna, bo pomija podstawową przyczynę wyjątkowego nasilenia wypadków i kolizji na polskich drogach i ulicach. Tą praprzyczyną jest chamstwo, które owszem często objawia się nie dostosowaniem szybkości do warunków. Nie propaguję ryzykownych zachowań za kierownicą, sprzeciwiam się tylko bezmyślnej manii fotoradarowej. W tym roku minie 57 lat odkąd zdobyłem zawodowe prawo jazdy i miliony kilometrów bez żadnych wypadków i kolizji. Gdyby za taki dorobek dawano tytuły naukowe byłbym profesorem bezpiecznej jazdy.

Inaczej Święto Fotoradarów. W czwartek 21 kwietnia policja "suszy" chyba w całej Europie. W Niemczech przez 24 godziny.  Cel akcji oczywiście szlachetny - podniesienie bezpieczeństwa użytkowników dróg. Tyle, że - jak wskazują niemieccy eksperci - przekroczenie dopuszczalnych limitów szybkości jest powodem zaledwie 5 procent (!) wypadków i kolizji. Na liście przyczyn wypadków, jazda z szybkością wyższą od dozwolonej zajmuje dopiero czwartą pozycję (na pierwszej jest wymuszanie pierwszeństwa). Przedstawiciel związku...

  Co robi kierowca kiedy po 1200 metrach wleczenia się – trzeba, czy nie trzeba – 40 km/godz, widzi wreszcie koniec tej tortury. Dodaje gazu! Pusta szosa, po jednej stronie pole, po drugiej lasek. Nareszcie można posłużyć się samochodem w sposób do jakiego został skonstruowany czyli do szybkiego przemieszczania się z miejsca na miejsce. I to może być kosztowny błąd. Tuż przed białą, przekreśloną tablicą informującą o granicy terenu zabudowanego...

Kodeks Chama Drogowego Każdemu kierowcy zdarzają się zachowania niegrzeczne wobec innych. Po prostu chuligańskie. A to wymusimy pierwszeństwo, a to zajedziemy komuś drogę, a to wjedziemy na skrzyżowanie kiedy zapali się żółte światło. Zawsze jednak towarzyszą takim „grzechom” jakieś nadzwyczajne okoliczności. Jesteśmy silnie zdenerwowani, wyjątkowo się spieszymy, zagapiliśmy się, oczekujemy ważnej rozmowy i odbieramy telefon na zwykła komórkę, odwróciło naszą uwagę zachowanie pasażera, zwłaszcza dziecka itd. Jeśli jednak systematycznie i...

Jedziesz prawym pasem jezdni. Widzisz jak samochody jadące tym samym pasem przed tobą przebijają się na pas środkowy. Aha, na twoim prawym pasie stoi ciężarówka na światłach awaryjnych. Też musisz wjechać na środkowy pas. Patrzysz w lusterko jedzie nim jakiś samochód, ale w sporej odległości. Włączasz więc lewy kierunkowskaz i zaczynasz manewr. Jeszcze ostatnie spojrzenie w lusterko. Ups! Auto, które było daleko za tobą gwałtownie przyśpieszyło i znalazło się...

Walka z chamstwem wśród kierowców byłaby najskuteczniejszym sposobem podniesienia bezpieczeństwa na drodze. Czy jest jakiś sposób na chamstwo? Oczywiście! Wyobrażam sobie, że policjanci obok mandatu wręczaliby np. wszystkim kierowcom „wkręcającym się” na pas do skrętu w prawo z pasa przeznaczonego do jazdy na wprost specjalną, dużą nalepkę na samochód „UWAGA! JEDZIE CHAM”. W zależności od wagi przewinienia ukarany kierowca miałby obowiązek paradować z takim napisem jeden dzień, trzy dni albo...

Liczy się szybkość wobec innych samochodów, a nie wobec słupa z fotoradarem. Typowy obrazek na ulicach Warszawy w godzinach porannych. Sznur samochodów wolno się porusza, a nad prawidłowością ruchu czuwa bezrobotny chwilowo fotoradar. Ale na poboczu dwaj, albo kilku dżęntelmenów w nienagannych garniturach zawzięcie dyskutuje kto ponosi winę za stłuczkę w której właśnie uczestniczyli. Wreszcie na dachach korporacyjnych limuzyn piszą sobie oświadczenia... Jeden jechał 30 km na godzinę, jak wszyscy, a...

TRAKTAT O PRZEDSIĘBIORCZOŚCI

Wprowadzenie

Jeśli ktoś spodziewa się znaleźć tu teoretyczne rozważania na temat prowadzenia własnego przedsiębiorstwa, powinien zamknąć tę stronę. Natomiast czytelnicy zainteresowani praktycznymi podpowiedziami jak rozpocząć lub rozwinąć swoje gospodarcze przedsięwzięcia mogą być pewni, że trafili pod właściwy adres. Co decyduje o powodzeniu biznesu, a czego należy się ustrzec? Swoim doświadczeniem i poglądami dzielą się przedsiębiorcy legitymujący się znaczącymi osiągnięciami gospodarczymi.

Współwłaściciel paru spółek, najbardziej znany z tego, że był spirytus movens powstania , a następnie wieloletnim prezesem spółki handlowej Milo, która w ciągu kilkunastu lat  startując od zera doszła do obrotów  2,7 mld zł rocznie ( w połowie poprzednie dekady). Motywy zajęcia się działalnością na własny rachunek Jestem chyba trochę nieprzystosowany do życia w hierarchicznych strukturach. Nie lubię słuchać innych. Mam taką „przypadłość”, że nie uznają autorytetu innych, zawsze szukam własnej...

DZIENNIK

Sylwester w Warszawie: mierny poziom, zagrożone bezpieczeństwo   Są artyści, których piosenki nagrane w studio cieszą ucho, ale ich występy estradowe nudzą. Takich właśnie piosenkarzy i takie zespoły zaproszono do występów na imprezie sylwestrowej przed PKiN w Warszawie. Jedynym wyjątkiem Agnieszka Chylińska, której nie można odmówić talentu estradowego i żywiołowego temperamentu. Jeśli miałbym oglądąc imprezę w telewizorze to od tej TVN-owskiej w Warszawie,zdecydowanie wolałbym tę Polsatowską w katowickim spodku (na część transmisji...
Czytaj dalej

Banki też pożyczały franki Powszechny, wśród tzw. „frankowiczów” jest pogląd, że banki świadomie zwabiły klientów w pułapkę kredytów walutowych, a teraz czerpią ogromne zyski ze wzrostu wartości szwajcarskiej waluty. Bo - sądzi wielu z nich – ich kredyty są sztucznie wyceniane we frankach, a w rzeczywistości nic wspólnego z pieniądzem szwajcarskim nie mają i nie miały. Poprosiłem wieloletniego członka Rady Polityki Pieniężnej dr. hab. Andrzeja Rzońcę jak to jest naprawdę z...
Czytaj dalej

Dla mieszkających na Mazowszu świetnym pomysłem na pogodny weekend jest spływ Pilicą. Motocykl (inny pojazd w lecie to obciach!) zostawiamy na przystani PTTK w Warce. Tam dostajemy kapok i wiozą nas autobusem w górę rzeki do Bud. Tu już czekają kajaki. Spływamy mniej lub bardziej pracowicie machając wiosłami, albo całkiem zawierzając nurtowi 16 km. Płyniemy bezludną okolicą, częściowo przez las, głównie wśród łąk. Mijamy pasące się konie, nielicznych wędkarzy. Po...
Czytaj dalej

Po wielu latach umorzyłem perę funduszy walutowych i złotówkowych. W sumie, per saldo wyjąłem mniej niż włożyłem. Oczywiście wyniki poszczególnych funduszy były niejednakowe, od straty rzędu 30 proc. do zysku na poziomie paru proc. Jakież było moje zdziwienie, że tzw. podatek Belki nie jest obliczany od całości inwestycji lecz oddzielnie dla poszczególnych funduszy. Więc strata na jednym funduszu jest moją sprawą, a nadwyżką - nawet nie w pełni rekompensującą...
Czytaj dalej

Ponieważ wybieram się w grupie kilku motocykli w długą podróż po Bałkanach opracowałem 10 zasad efektywnej jazdy tutystycznej. 1. Wolna jazda męczy, dekocentruje i usypia. Należy jechać z maksymalną szybkością. Oczywiście nie fabryczną lecz dostosowaną do warunków i aktywności policji. Motocykl się szybko rozpędza więc jeśli jest 200 czy 400 metrów pozwalających jechać szybko, to rozpędzić maszynę do 140 czy 180 km/godz. A w chwilę po tym może trzeba będzie...
Czytaj dalej

Nie przyjmuje starości do wiadomości 15 maja ruszam w pojedynkę na motocyklu do Rosji. Będzie to prawie miesiąc po tym jak 24 kwietnia obchodziłem 77. urodziny. Zwiedzę m.in. Pohorowkę koło Kurska, miejsce najwiekszej bitwy pancernej wszystkich czasów, Wołgograd (d. Stalingrad) gdzie czerwonoarmiści przetrącili krzyż Wehrmachtowi, dotrę aż do Sewastopola na Krymie, który jest tak związany z historią Rosji tak, jak nie przymierzając, Westerplatte z naszą historią.... Modne stało się dopisywanie do...
Czytaj dalej

Klawo się mieszka pod Warszawą. Dużo powietrza, zieleni, sąsiedzi nie zaglądają do okien, można się rozkoszować naturą. No, chyba, że wpadnie się w pułapkę niewydarzonych urbanistów. Na zdjęciu powyżej osiedle w stylu obozu koncentracyjnego pod Nadarzynem. Zdjęcie na dole przedstawia  dom na skraju nowego osiedla w Młochowie, który jest stawiany  tuż przy jednym z garaży osiedla wybudowanego parę lat wcześniej.
Czytaj dalej

Gdyby mi ktoś pół roku temu powiedział, że „GW” stanie się „moją” gazetą, moją codzienną lekturą kazałbym mu popukać się w czoło. A teraz zgadzam się z wieloma tekstami, a za niektóre jestem wręcz wdzięczny redakcji. Np. za wywiad z Maciejem Laskiem, szefem Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych zatytułowanym „Fakty obalają wszystkie mity Macierewicza” (z wczoraj). Pół roku temu gotów byłbym założyć się, że niemożliwe byłoby wydrukowanie w „GW”...
Czytaj dalej

Koszmarna opozycja Z okazji 100 dni nowego rządu opozycja zorganizowała dziś swoje konferencje prasowe. Konferencja PO była tak nudna, że sam przewodniczący Schetyna przysypiał. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, ale... on przysypiał na stojąco! Z kolei konferencja Nowoczesnej była tak populistyczna, że aż strach człowieka ogarnia co to będzie za cztery lata. A nawet nie chodzi o to, żeby już teraz szukać alternatywy wyborczej. Mocna opozycja potrzebna jest...
Czytaj dalej

  „Wujaszek Wania”, dramat Anatola Czechowa, grany obecnie w Teatrze 6 Piętro (PKiN) wpisuje się tematycznie w literaturę demaskatorską z przełomu XIX i XX wieku (jak np. „Moralność Pani Dulskiej” Gabrieli Zapolskiej). Fabuła pełna zwrotów i rosnącego napięcia może budzić zainteresowanie i wciągać. Do swojego majątku na prowincji przyjeżdża słynny i bardzo stary profesor, ze swoją drugą, młodziutką i piękną żoną. Majątkiem zarządza jego szwagier, tytułowy bohater. Jest tu jeszcze córka...
Czytaj dalej

Do Urzędu Komunikacji Elektronicznej, który jest branżową agendą Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wysłałem następującego maila: „Opisuję indywidualną sprawę, ale nie proszę o interwencje lecz o zajęcie się wskazanym problem w skali ogólnej. Od wielu lat korzystam z mobilnego Internetu w Cyfrowym Polsacie. We wrześniu zawiadomiono mnie, że kończy się umowa i mogę ją przedłużyć (5 GB za 29,90 zł miesięcznie). Zgodziłem się na tę formalność. Jednak 5 GB to bardzo...
Czytaj dalej

Wypadem do Hiszpanii zakończyłem sezon motocyklowy i wracam do komputera. Dla zachowania równowagi intelektualnej w nowej sytuacji politycznej odstawiłem tygodnik "W Sieci" i zaczynam czytać "GW". Pierwsze wrażenie, ależ to świetnie redagowany dziennik! Ale przy paru tekstach dostałem drgawek. Są to artykuły  nieprzyzwoite. Gdyby tu nie chodziło o środowisko ludzi bez wątpienia bardzo inteligentnych pomyślałbym, że te głupie teksty wyszły spod pióra jakiś tumanów. Ale ponieważ tak nie jest...
Czytaj dalej

Znów wypadł z trasy polski autobus. W Czechach, na prostej drodze, ale o 2 w nocy. Klasyka! Dlaczego najlepsi, najbardziej odpowiedzialni kierowcy prowadzący autobusy tak relatywnie często ulegają wypadkom. Te wypadki są dokładnie badane i przyczyną okazuje się na ogół nie zły stan techniczny, nie zła droga, nie alkohol lecz senność. Najbardziej zagrożeni nią są wszyscy długodystantowcy czyli np. kierowcy TIR. Też częsta przyczyną wypadków z ich udziałem jest...
Czytaj dalej

  Między quasi-sportową wycieczką motocyklową w Alpy czyli zaliczaniu najwyższych przełęczy w Austrii, we Włoszech, w Szwajcarii i Niemczech, a krajoznawczym przejechaniem się motocyklem po Rumunii i Bułgarii, wpadłem do Wojnowa na Mazurach. I spotkałem tu dwie najbardziej oryginalne imprezy kulturalne w jakich miałem okazję uczestniczyć w tym roku. Prof. Barbara Hanuszkiewicz z Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi zorganizowała wernisaż prac malarskich Radosława Pytelewskiego, a jej warszawski sąsiad w Wojnowie,...
Czytaj dalej

Jak wyjść cało z pożogi w korporacji - Choćby nowy szef miał najbardziej nawet idiotyczną ideę – powiada doświadczony, 50 letni Szczur Korporacyjny, pracujący w polskim oddziale międzynarodowego koncernu – zawsze natychmiast chwytam za sztandar i ustawiam się w pierwszym szeregu entuzjastów nowego kierunku. Czasem tylko próbuję delikatnie obudzić zdrowy rozsądek uwagami, że co prawda pomysł jest świetny, ale czy nasi rodacy są już dostatecznie dojrzali, a może przetestować rynek...
Czytaj dalej

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress